Obiecuję, że będę teraz częściej zaglądać na bloga i wstawiać nowe posty.
No to tak, byłam w szpitalu ponad tydzień. Na USG wyszło, że mam coś z nerkami, ale nie wiadomo, bo lekarze nie zrobili prawie żadnych badań. Odwiedzili mnie na oddziale znajomi, rodzina i clowny. ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz